otoczeni ludźmi - rodziną, kolegami z pracy i wojska, użytkownikami, osobami z for i portali - informatycy są samotni.
- rodzina ich nie rozumie, prawdopodobnie w 90% przypadków, kiedy opowiadają co zdarzyło się w pracy,
- obsługiwani użytkownicy też za wiele nie rozumieją, ale dodatkowo się czepiają i udają że są mądrzejsi i wiedzą lepiej, tak dla zasady,
- koledzy i znajomi chętnie pogadają o informatyce - jak im się zepsuje windows albo internet, poza tym unikają informatyków bo ani z takim chlać, ani gadać o meczu, no dramat,
- koledzy z pracy coś tam niby rozumieją, ale woleliby ciągle gadać o swoich problemach i systemach jakimi administrują - w końcu ich też nikt nie chce słuchać i muszą komuś się wyżalić,
...o kurwa...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz